zelechow

Browary restauracyjne w Polsce mamy różne. Są takie usytuowane w zabytkowych centrach miast i takie mieszczące się w centrach handlowych. Bezpretensjonalne małe brewpuby, stylizowane na ludowo karczmy i nowoczesne kompleksy hotelowo-restauracyjne. Żelechów natomiast jest pierwszym minibrowarem zainstalowanym w XVIII-wiecznym odrestaurowanym pałacu, w którym urządzono, cytuję,  ‚luksusowy, wyjątkowy hotel Wellness & SPA’. Wiemy więc mniej więcej, czego się spodziewać. To miejsce z jednej strony dla grup uczestniczących w konferencjach, szkoleniach, spotkaniach integracyjnych i biznesowych. Z drugiej pojawiają się tu raczej majętni ludzie, pragnący odpocząć w komfortowych warunkach z dala od zgiełku miasta, aplikując sobie zabiegi w SPA. Miejsce jest więc specyficzne, zupełnie odbiegające od tego, do czego przywykłem podczas moich piwnych podróży. Miałem jednak punkt zaczepienia w postaci doświadczonego piwowara Mikołaj Kowalczyka. Mikołaj to ‚mózg operacyjny’ Kaspar-Schulza na nasz kraj. Wcześniej pracował w innych browarach wyposażonych w instalacje tej firmy, a mianowicie w koszalińskim Kowalu, puławskich Trzech Koronach i szaflarskiej Zadymie. Sprzęt zainstalowany w Żelechowie to 2,5 hektolitrowa warzelnia, 6 zbiorników fermentacyjno-leżakowych o pojemności 5 hektolitrów oraz trzy zbiorniki wyszynkowe o analogicznej pojemności. Jako że zbyt na piwo jest nieustanny, to w planach jest dostawienie dwóch lub trzech unitanków 10 hektolitrowych. Zaznaczyć trzeba, że browar znajduje się w piwnicach pałacu i pomieszczenie to dostępne jest wyłącznie w weekendy (o ile nie przebywa tam jakaś grupa konferencyjno-szkoleniowa). W pozostałe dni piw spróbować można w pałacowej restauracji.

Podczas wizyty dostępne były tylko dwa piwa – miodowe oraz pszeniczne. Miodowe robione jest poprzez dodanie naturalnego miodu w ostatnim etapie gotowania brzeczki. Dzięki temu właściwie nie posiada ani słodyczy, ani miodowego zapachu, ma za to odczuwalny, mocny woltaż pochodzący z ok. 15° Blg. W pszenicznym natomiast najlepszy był stylowy bananowo-goździkowy aromat, ale już smak pozbawiony był odpowiedniej rześkości. Czy więc warto zawitać do Żelechowa? Miejsce znajduje się niedaleko trasy Warszawa-Lublin więc jeśli będziecie w pobliżu na pewno warto zajrzeć. A jeśli nie, to nic się nie stanie. Tutejsze piwo i tak wypiją goście Pałacu 😉

Piwo: Jasne, Pszeniczne, Miodowe, Ciemne, Marcowe

Pałac Żelechów SPA & Wellness, Żelechów, ul. Piłsudskiego 36

www.palaczelechow.pl

Recenzje na browar.biz

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s