UFotografaTo miejsce zawsze wyróżniało się na piwnej mapie Lublina. Zanim powstało ‚U Fotografa’, mieścił się tu lokal o nazwie ‚4 pokoje’ w którym serwowano lanego Pilsner Urquella. Teraz nie robi to większego wrażenia, ale 10 lat temu była to interesująca propozycja. Od kwietnia 2011 uruchomiony został obecny lokal, w którym początkowo ciekawszą ofertę stanowiły piwa butelkowe z mniejszych browarów, a jesienią 2012 na dwóch kranach pojawił się czeski Litovel. W styczniu 2013 polało się pierwsze rzemieślnicze piwo z AleBrowaru. Od kwietnia zainstalowano 4 krany z rotacyjną ofertą, a w październiku tego samego roku ich liczba uległa podwojeniu, także obecnie jest ich osiem! Ta wyliczanka dobrze obrazuje dynamikę sytuacji na piwnym rynku. Lublin jest specyficznym miejscem z ugruntowaną pozycją lokalnej Perły. W 2001, gdy pierwszy raz spróbowałem tego piwa w miejscowych piwiarniach, byłem pełen zachwytu. Niewiele piw mogło poszczycić się tak wyrazistą goryczką i rewelacyjną świeżością. Niestety, od momentu wejścia do spółki duńskiego Royal Unibrew, piwo uległo smakowej degeneracji w kierunku standardowego eurolagera. Wydawało się, że przyzwyczajenia lubelskich miłośników piwa poszły w podobnym kierunku, gdyż według słów Bogdana Szponara, piwowara z browaru restauracyjnego Grodzka 15, tamtejsi klienci nie tolerują piw z wyrazistą goryczką. Tłumy w weekendowe wieczory w ‚U Fotografa’ świadczą jednak, że wcale nie jest źle i lublinianie chętnie korzystają ze zróżnicowanej oferty. Specyfiką i wielkim plusem Lublina jest fakt, że większość lokali oferuje świetną pizze albo swojego wypieku albo dostarczaną z zaprzyjaźnionego lokalu. Nie inaczej jest tutaj i prócz dobrego piwa jest też możliwość spróbowania wybornej pizzy. Na marginesie dodam, że parzą tu też rewelacyjną kawę. Właściwie jedynym minusem jest kwestia temperatury serwowania piwa, która w przypadku piw ciemnych jest zbyt niska i trzeba odczekać dłuższą chwilę na to aby piwo uwolniło swój smak i aromat. Dodać jednak trzeba, że jak w każdym szanującym się wielokranie, beczki z piwem znajdują się w chłodzonym pomieszczeniu (w tym wypadku w piwnicy). Będąc zatem w Lublinie nie możecie nie wstąpić do ‚U Fotografa’!

U Fotografa, Lublin, ul. Rybna 13

www.ufotografa.pl

Recenzje na browar.biz

8 Comments »

  1. I do Lublina musiało przybyć dobre piwo. Sytuacja o której mówi pan Szponar miała miejsce jeszcze przed naszą małą rewolucją. Najlepszym przykładem mój tata – tradycjonalista i żywcofil, który nagle zapałał wielką miłością do „Ataku chmielu”. Dalej w Grodzkiej są tłumy nie tolerujące rewolucji, ale ich piwa to i tak kilka klas wyżej niż koncerniaki. To były początek, teraz czas na Fotografa z jeszcze lepszymi piwami na kranach. Będziemy iść w dobrym kierunku 🙂

    • To widać, że lubelskie lokale chcą przyciągnąć ludzi dobrym piwem. Idąc starówką widzi się sporo informacji z ofertą piw z mniejszych browarów. A dawna Karczma Trybunalska miała w ofercie Bitter Ale uwarzone na zlecenie w puławskich Trzech Koronach. Jest dobrze, a będzie jeszcze lepiej 🙂

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s