logoAmerican Psycho IPA to debiutanckie piwo kolejnej inicjatywy kontraktowej pod nazwą Browar Bazyliszek. Należy ona do właściciela warszawskich lokali PiwPaw oraz Po Drugiej Stronie Lustra. Obserwując permanentny tłum w stołecznych wielokranach, oferowanie autorskiego piwa wydaje się naturalną drogą rozwoju. Michał zaangażował do projektu piwowara domowego Arka Kalinowskiego, a jako browar wybrane zostały puławskie Trzy Korony, które gościły już kontraktowców z Piwoteki i Spirifera. Na oficjalną premierę wybrano macierzysty PiwPaw, a piwo polewać miał sam autor. Dla mnie jednak główną atrakcją i niewątpliwym novum na rynku było zaoferowanie dodatkowych trzech wersji premierowego piwa, które różniły się metodami chmielenia. Samo American Psycho IPA to piwo o ekstrakcie 15,5° Blg, 6% alk oraz 75 jednostkach IBU. Chmielone odmianami Magnum, Tomahawk, Centennial, Simcoe oraz Citra. Tym, co według zamysłu szefa projektu, miało stanowić o wyjątkowości tego piwa, to dodanie gruitu czyli ziołowej mieszanki opartej na piołunie. Obecny w piołunie tujon to związek występujący w słynnym absyncie. Jego mityczne halucynogenne właściwości zadecydowały o przydomku ‚psycho’ w nazwie tego piwa. Jak więc zaprezentowało się to osobliwe piwo?

Wygląd sprawia dobre wrażenie – jasnozłota barwa plus okazała czapa drobnej piany. W aromacie bardzo przyjemna mieszanka ‚amerykańskich’ cytrusów dopełnionych ziołowością. Jednak specyfika tego piwa ujawnia się w smaku. Początkowo sprawia wrażenie bardzo łagodnego, z umiarkowaną goryczką, przywodzącą na myśl raczej stonowane APA. Jednak zaraz później czuć piołunową cierpkość i mdławy posmak. Niestety burzy to pozytywny odbiór piwa. Ciekaw byłem zatem, jak udały się pozostałe wersje. Dostępne były w trzech wariantach, wszystkie serwowane w pojemności 0,3 l

Bez chmielenia na zimno – aromatu niewiele, smak w kierunku słodowego z delikatną tylko goryczką

Chmielone na zimno 1xCitra, 1xCentennial – fantastyczna kremowa piana, widać pływające drobinki chmielu. Przyjemny cytrusowo-ziołowy aromat. W smaku wyrazista, bardzo przyjemna, lekko pozostająca goryczka. Bardzo dobra AIPA.

Chmielone na zimno 2xCitra, 1xCentennial – bardziej klarowne w kolorze, piana o średniej obfitości. Aromat wyrazisty, z nutami tropikalnych owoców. Pierwsze wrażenie to idealne zabalansowanie, jednak po kilku łykach ujawnia się goryczka, która przesądza o rześkim, chmielowym charakterze piwa.

Testowaliśmy te piwa w kilka osób i zaskoczeniem dla nas były względnie duże różnice pomiędzy wersjami. Czym jednak wytłumaczyć różnicę smakową pomiędzy wersją standardową a tymi chmielonymi na zimno? Otóż do tych ostatnich nie dodana została ziołowa mieszanka. I taka jest konkluzja z tej premiery – AIPA z gruitem to jednak nie jest dobre połączenie. Rozumiem, że taka jest właśnie koncepcja, ale ja czekam na wersję z wariantu 3 lub 4 bo są to naprawdę wyśmienite piwa.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s