Październik był czasem festiwali, przynajmniej z perspektywy Warszawy. Miesiąc zaczęliśmy od oktoberfestowo-urodzinowej edycji Funky Fest w Hali Gwardii. Zaledwie kilka dni później odbyła się dwunasta edycja Warszawskiego Festiwalu Piwa. Słysząc opinię tych, co byli też i na pozostałych tegorocznych festiwalach, WFP okazał się być najbardziej udanym. Cieszy, że stołeczne festiwale mają się dobrze. Martwi, że obecnie właściwie zamykają festiwalowy sezon. W poprzednich latach mieliśmy w perspektywie końcówki roku i Poznańskie Targi Piwne, i Lubelskie Targi Piw Rzemieślniczych. Teraz tego nie będzie. Pozostaje zatem znów czekać na kolejną edycję WFP, która w marcu będzie otwierać festiwalowy sezon 2022.

Po wysypie nowych browarów w poprzednim miesiącu teraz lekkie uspokojenie. Kurpiowszczyzna wzbogaciła się o rzemieślniczy Browar Balans zlokalizowany w Zabrodziu pod Ostrołęką. Z kolei w Krakowie powstał pierwszy minibrowar w Polsce firmowany przez koncern! Piwa z Nowej Wytwórni warzone są pod egidą Carlsberg-Okocim i chyba każdy jest ciekawy, jaki będą prezentować poziom.

A jakie piwo zdobyło tytuł w październiku?

 

Artezan – Samiec Alfa 2021 Kolumbia Los Hermanos

Imperial Stout Bourbon Barrel Aged with Coffee. 30,4° Blg, 13% alk.

Samiec Alfa z kawą? Na to czekałem! Były już co prawda takie wersje, ale dostępne wyłącznie w ramach Loży Jeża. Teraz wersja z kawą ukazała się równocześnie z wersją podstawową.

Jaki jest efekt? Przede wszystkim prawidłowe przejęcie aromatu przez kawę. Jest świeżo zmielona i zaparzona kawa oraz intrygująco trawiasto-łupinowe nuty. Do tego oczywiście stoutowa czekolada, a całosć domykają ciemne miękkie owoce w postaci jeżyn, jagód i dojrzałych wiśni.

Na języku, podobnie jak w wersji podstawowej, Samiec Alfa Kolumbia Los Hermanos jest aksamitny w teksturze, oleisty, nisko wysycony. Przechylony w stronę smaku słodkiej czekolady, ale bez wyczuwalnych mlecznych akcentów. Z tyłu idzie kawowa kontra, choć szkoda, że nie jest tak intensywna jak w aromacie.

Fantastycznie w wersji kawowej ukryty został alkohol. Te 13% nie jest wyczuwalne ani w zapachu, ani na języku, ani po przełknięciu. Niebywałe.
Zatem po 6 latach Samiec znów uzyskuje tytuł Debiutu Miesiąca, tym razem w wersji kawowej!

A dla chętnych wideodegustacja obydwu tegorocznych wersji Samca!

 

 

W wyróżnieniach sporo ciemnych pod postacią Black IPA. Mam nadzieję, że to nie tylko festiwalowy wysyp. Prócz tego bardzo obiecująca IPA debiutującego projektu Browar Sarabanda, torfowy pils, świetne Double IPA i pierwsze IPA z Browaru Otwock!

 De Facto – Lazy Time

Ocena piwa

 Golem (b.d) – Black Dahlia

Ocena piwa

 Funky Fluid (Browar Otwock) – Just Tapped El Dorado & Mosaic NEIPA

Ocena piwa

 Monsters (Przetwórnia Chmielu) – I Belive In Miracles

Ocena piwa

Nepomucen/ Funky Fluid – Classic with a Twist #6: Rauchmärzen

Ocena piwa

 Piwne Podziemie (ReCraft) – Black Dankness

Ocena piwa

 Piwne Podziemie (ReCraft) – Juicy Trap #6

Ocena piwa

 Rock Browar Jarocin – Pils Torfowy

Ocena piwa

 Browar Sarabanda (Maryensztadt) – New Gold Dream

Ocena piwa

 

Nowe browary:

 

                                                    

 

Nowe inicjatywy kontraktowe:

 

                                               

 

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Ta witryna wykorzystuje usługę Akismet aby zredukować ilość spamu. Dowiedz się w jaki sposób dane w twoich komentarzach są przetwarzane.