Było już o premierowych piwach jasnych na PTP 2016, teraz czas na piwa ciemne. No dobra, premier w tym zestawieniu jest jakaś połowa ale ostatnio tak bywa, że piwo które debiutowało na festiwalu poprzednim, można w miarę spokojnie ocenić dopiero na festiwalu kolejnym. Takie czasy 😛

l2000189Zaczynamy od razu z grubej rury. Zaraz pierwszego dnia zaczepia mnie Grzesiu Korcz: „Piłeś już RISa od Golema?” Chłopie, o tak młodej porze??? Ale niucha wziąłem. Intensywny aromat ziaren kakaowca, super. Piwo i tak było na mojej wishliście więc pod wieczór pojawiłem się na golemowym stanowisku. Mimo późnej pory od razu można było wyłapać intensywny kakaowy aromat. W smaku natomiast rewelacyjna gładkość, zero wyczuwalnego alkoholu (a jest go 10%!), czekolada i kakao. Lilith Golem. Idealnie.

l2000320Po takim piwie oczywiście nie ma większego sensu próbować opisywać kolejnych więc degustacje przeprowadzałem w dniach następnych. Na przykład Przerwy Kawowej czyli Kawowego Extra Stouta z Browaru Zakładowego. Piękna żółtobrązowa piana o drobnej konsystencji zapowiada, że powinno być dobrze. I jest, nawet jest bardzo dobrze. Odpowiedni kawowo-czekoladowy aromat, a w smaku solidna kawa i wytrawny charakter. Oj, nie kłamie ta nazwa ale trzeba przyznać, że nie poczujemy się po tym piwie trzeźwiejsi 😉 (19°, 7,5%)

l2000266Smak przełamać można Venomem od Szpunta. To lekki (10°) Black Sour Ale przy czym kwaśność nie pochodzi od kwasu mlekowego ale od…soku z limonki. W zapachu zaskoczenie bo kwaśności wyczuć nie można, jest za to kawa i mleczna czekolada. Ale w smaku limonkowa kwaśność już jest i muszę powiedzieć że jest idealnie wyważona. A przy takim piwie to chyba było to nie lada zadanie. Ciekawe, intrygujące piwo.

 

l2000355Mieliśmy smak kwaśny, to może teraz…słony? Ciemne słone piwo (pomijając ostrygowe stouty) mieliśmy już w wykonaniu Pracowni Piwa i wiadomo, że to połączenie działa. Teraz Marcin Ostajewski z Whisker.beer zrobił wariant Whisker B czyli Smoked Salty Stout (16°, 6,7%). W zasypie mamy 60% słodu wędzonego drewnem wiśni. Jak to wszystko się komponuje? W zapachu mamy przede wszystkim czekoladę i sól morską. W smaku podobnie – czekolada, słoność i lekki akcent czerwonego owocu od drewna wiśni. Piwo jest pełne, wytrawne. Słona czekolada po prostu. Jestem za!

 

l2000454Czas podbić balling, na przykład Porterem Bałtyckim od Baby Jagi (21°, 8,9%). Piwo uwarzone zostało w Piotrkowskim Olbrachcie, gdzie wyleżakowało 2 miesiące. Nie szczędzono tu dodatków: są płatki migdałowe, suszone daktyle i suszona śliwka. Hmm, czy względnie krótki czas leżakowania i masa dodatków nie spowodują wątpliwego efektu? Nic z tych rzeczy! Piwo okazało się zaskakująco ułożone, z przyjemną śliwką w aromacie, dobrym balansem w smaku z wyczuwalnymi czerwonymi owocami i świetnie ukrytym alkoholem. Warto spróbować!

l2000292Wydarzeniem targów na pewno była premiera kolejnej wersji bałtyckiego portera z Podgórza czyli 652 n.p.m. Tym razem w klasycznej, 22-ballingowej wersji. Rok temu piwo stanowiło sensację, gdyż leżakowało w tanku rok, blokując tym samym aż 1/3 mocy browaru. Od tamtej pory Łukasz Jajecznica rozbudował instalację, i na ten porter mógł poświęcić aż dwa tanki. Nie muszę chyba mówić, że też leżakował go rok 🙂 Jaki efekt – wyraźna śliwka, rozgrzewanie w przełyku i optymalne ułożenie. Pokusiliśmy się o porównanie w ślepym teście dwóch butelek – obecnej i zeszłorocznej, którą dostarczył Łukasz Szymański z Poznańskiej Loży Piwnej. Wynik? W jednej próbce idealny bałtycki porter, w drugiej wyraźny aldehyd octowy. Nastąpiło lekkie zaskoczenie bo spodziewaliśmy się utlenienia a nie wystąpienia wady, której rok temu nie było. W każdym razie tego piwa leżakować nie trzeba, by poczuć pełnię jego smaku. Optymalne jest już teraz!

l2000533Przychodzi pora na powtórkę z poprzedniego festiwalu. Baran z Jajem kooperacji Pracowni Piwa i Podgórza to Imperialny Porter Bałtycki (24°, 9,5%). Po tamtej degustacji orzekłem, że to piwo po dwóch miesiącach miało zupełnie inny, chmielowo-goryczkowy profil, który mi bardzo odpowiadał. Teraz za to jest to rasowy bałtyk. Intensywna śliwka w aromacie plus lekki alkohol. W smaku zadziwiająco łagodne i delikatne, z potężną treściwością i świetnie ukrytym alkoholem. Goryczka i chmielowe akcenty wyparowały tu zupełnie, ale bonusem stała się wspomniana gładka tesktura smaku. Imperial Smooth Baltic Porter!

l2000567Festiwal kończę w kwestii piw ciemnych RISpectem z bydgoskiej Osowej Góry. 24° Blg, 10% alko – konkret. Dobrze ukryty alkohol, śliwka, czekolada – zapach jest bardzo obiecujący. I się nie mylę. Od pierwszego wprost łyku dostajemy potężną czekoladową treściwość. To piwo jest totalnie wypełniające, aż trzeba było odpoczywać przed łykiem kolejnym. Cieszy wielce, że nowy browar potrafi zrobić tak potężnego RISa!

 

 

A w bonusie krótkie wideo z Łukaszem Jajecznicą z Browar Podgórz. Czy Łukasz ma zostać przy poprzedniej identyfikacji graficznej czy też nowa jest lepsza?

 

3 Comments »

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s