Po raz pierwszy Debiut Miesiąca ukazuje się zbiorczo za dwa miesiące. Ale to był naprawdę intensywny czas. Podsumujmy zatem:

Najpierw zaliczyliśmy wypad do Kijowa, gdzie, z dużą satysfakcją zresztą, eksplorowaliśmy tamtejszą scenę rzemieślniczą. Dobra jakość tamtejszego piwa skłoniła nas wkrótce potem do powrotu na Ukrainę, tym razem jednak do bliższego Lwowa. Wideorelacje z Lwowa wkrótce!

W kwestii naszego podwórka odwiedziliśmy kolejną, tym razem belgijską edycję Funky Fest.

Udało się przeprowadzić fascynujący wywiad z Jankiem Szałą będący prawdziwą kopalnią wiedzy na temat procesu technologicznego piwa Grodziskiego. Porozmawiałem też z Markiem Szmytem z uruchomionego w zeszłym roku Browaru Nieczajna. Warto ich obserwować, bo koncentrują się na klasyce!

Sierpień zaczęliśmy świętowaniem 10 lat PINTY. Tam podsumowaliśmy ten czas z Ziemkiem i Grzesiem, zrobiliśmy też tour po praktycznie gotowym PINTA Barrel Brewing. Niedługo potem wypad do Dłutowa i oczywiście Dłutowskie degustacje! Przy okazji ustawiliśmy się z Josefikiem, który gościł nas w piotrkowskim Olbrachcie oraz w sulejowskim Podklasztorzu.

Wakacyjne miesiące zakończyliśmy połączoną urodzinową imprezą 11 lat PolskieMinibrowary.pl oraz Same Krafty i Same Krafty vis-a-vis. Prawie miesiąc wcześniej warzyliśmy wspólne urodzinowe piwo z Browar Monsters. To była pierwsza moja kooperacja z aktywnym udziałem (czytaj: fizyczną robotą)!

Minione 11 lat jest dobrą okazją na odświeżenie logo PolskieMinibrowary.pl. O tym i o identyfikacji wizualnej piwa rozmawiałem z Arturem i Bartkiem z thirst.pl, którzy zaprojektowali nowy logotyp.

 

W temacie nowych browarów rzecz dla mnie wyjątkowa – warzenie piwa wraca na Grzybowską! Tak jest, w miejscu zlikwidowanych Browarów Warszawskich powstał kompleks biurowo-mieszkalno-restauracyjny o tej samej nazwie. W historycznych piwnicach ulokował się restauracyjny Browar Warszawski. Tak smakowały pierwsze uwarzone tu piwa!

Poza Warszawą piwo wraca do dolnosląskiego Żarowa, gdzie schedę po Hoppy Lab przejął Browar Łażany. Warzenie rozpoczął też Browar Żuławski umiejscowiony w Kolbudach.

A jakie piwo zdobyło moje uznanie w lipcu i sierpniu?

 

Monsters (Przetwórnia Chmielu) – Dig Up Her Bones

Oat Cream Coffee Black IPA. 17° Blg, 7% alk.

Pamiętacie Locomotive Breath czyli Debiut Miesiąca za październik 2020? To teraz do tego cytrusowego aromatu w ciemnym piwie dodajcie jeszcze motywy kawowe i łagodną teskturę osiągniętą dzięki odrobinie laktozy. Janek Gadomski okazuje się mistrzem stylu i fajnie, że go kontynuuje w kolejnej, trochę bogatszej ale nieprzekombinowanej odsłonie.

Oby na kolejne ciemne przyszło nam czekać szybciej niż te 9 miesięcy. A to jak wypadło podczas Piwexu możecie zobaczyć tutaj:

 

PINTA – Postacard From Talus

DDH Tiny APA. 10,5° Blg, 4,1% alk.

Gdy zaraz po powrocie z Kijowa rozmawiałem z Ziemkiem na temat dostępności na tamtejszych kranach stylu Micro IPA (ok. osiem ballinga i niecałe trzy alko), Ziemek wypalił: „Taka właśnie będzie PINTA Sierpnia”.

Super, choć rzeczywistość okazała się nieco bardziej „przyciężka”. Z Micro IPA zrobiło się Tiny APA o trochę wyższych parametrach. Ale jak na polskie warunki i panującą modę na wysokie woltaże, rzecz to unikatowa. Przede wszystkim dzięki zastosowaniu nowej odmiany amerykańskiego chmielu o nazwie Talus.

Chłopaki z PINTY na FB piszą:

Profil budują: różowy grejpfrut, cytrusy, żywica, owoce tropikalne i świeże zioła: mięta i szałwia.
W Postcard From Talus tytułowy chmiel nie jest jedyną odmianą w składzie. Jego walory wyeksponowaliśmy na bazie z Sabro i Enigmy. Te, dodając białe owoce i kokosa, domknęły i uzupełniły profil smakowy Sierpniowej PM.

Wszystko możliwe, tyle że piłem to piwo na dwóch imprezach: raz na PINTA Party, dwa na urodzinach PolskieMinibrowary.pl, gdzie nie było czasu na robienie notatek. W obydwu przypadkach okazało się fantastycznie pijalnym, wyraziście aromatycznym i odpowiednio goryczkowym nowofalowym piwem. Tylko tyle i aż tyle. Mam nadzieję, że na takie piwa nie trzeba będzie czekać do kolejnego lata…

 

W wyróżnieniach skromnie, nawet bardzo. Ale taki jest obecny stan –  w zalewie powtarzalnej piwnej stylistyki rzadko zdarza się coś, co jest w stanie wywrzeć na mnie wrażenie…

 

 Monsters (Przetwórnia Chmielu) – Monsters vs Humans #2

Ocena piwa

 Piwne Podziemie (ReCraft) – Chmielokrata Strata

Ocena piwa

 Piwne Podziemie (ReCraft) – Exotica

Ocena piwa

 Trzech Kumpli (Zapanbrat) – Lager Niemiecki

Ocena piwa

 

 

Nowe browary:

 

                                                    

 

 

Nowe inicjatywy kontraktowe:

 

                                 

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Ta witryna wykorzystuje usługę Akismet aby zredukować ilość spamu. Dowiedz się w jaki sposób dane w twoich komentarzach są przetwarzane.