Browar Perun wizytowałem po raz pierwszy, gdy wraz z piwowarem Adamem Czogallą jechaliśmy na Chmielobranie w roku 2016. Wtedy wyglądało to tak. Zeszło się trochę czasu i powtórna wizyta wypadła już w pełni funkcjonującym zakładzie, zaraz po dostawieniu czterech nowych tanków, które pozwolą Perunowi na osiągnięcie mocy 7 300 hl rocznie. Przy tej okazji nasuwa się refleksja, że ubiegły rok stanowił zamknięcie ważnego etapu rozwoju polskiego rzemiosła w kontraktowym wydaniu. Weterani tego segmentu właściwie albo już przeszli na swoje gary albo zadomowili się w browarach stworzonych pod tego typu formę działalności.

Perun na swoim wystartował w styczniu 2017. Początkowo miał mieścić się w nieodległym Franciszkowie, ale budowa została oprotestowana. Inwestorzy Peruna nie mieli zamiaru płacić pseudoekologom za odstąpienie od protestu i słusznie przenieśli inwestycję do Budziszyna. Teren jest wprost wymarzony by spędzić tu w sezonie sielskie popołudnie, jedynym mankamentem jest odległość do kolejowej stacji – 3,5 km do PKP Krężel.

Krótko o obecnej w Perunie instalacji – warzelnia 40 hl, sześć tankofementorów 80 hl i siedem 40 hl. Monoblok o wydajności 3300 but/h, pasteryzator tunelowy. Zresztą najlepiej jak po browarze bezpośrednio oprowadzi Adam. Zobaczcie wideo zarówno z wycieczki po browarze jak i późniejszej degustacji Pilsa oraz imperialnego stouta Bafomet!

Browar Perun, Budziszyn 27B

http://browarperun.pl

 

 

 

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

w

Connecting to %s