Kolejny kontraktowiec? Who cares?  – chciałoby się zakrzyknąć ale ta inicjatywa zasługuje na uwagę wyborem stylów, które zostały wybrane na debiut. Pils i American Saison brzmią interesująco, zatem sprawdźmy jak smakują piwa z kontraktowego Genius Loci!

3 Comments »

  1. Jak zwykle świetny materiał. Przy okazji chciałbym poruszyć pewien problem. Piłem wczoraj Pancerfausta z Kraftwerka, diacetylfaust wali masłem i do tego jeszcze żelazem, o dziwnej cierpkości nie wspomnę, nie chcę tu jeździć po chłopakach z Krafwerku,bo błędy każdemu mogą się zdarzyć. Natomiast myślę ,że skoro się taki błąd zdarzył ,to piwa nie powinno się wypuszczać na rynek ,albo zrobić to po kosztach produkcji i poinformować lojalnie klientów że piwo się nie udało, a nie kupować reklamę u Kopyra i udawać ,że wszystko jest cacy. Panowie trochę szacunku. Druga sprawa, mamy taką sytuację w której głównym propagatorem kultury piwnej, a ostatnio raczej propagandzistą i PRowcem jest niejaki kopyr. Często mówisz że piwowarzy i recenzenci piw (czy jak ich nazwać?) jest ze sobą zżyte i każdy każdemu mówi prawdę prosto w gębę. Dlaczego jako środowisko , popieracie, przymykacie oko, na to co robi kopyr, a co moim zdaniem jest niszczeniem kultury piwnej w Polsce? Facet zachwala Pancerfausta jako pijalne piwo bez wad, które ma ogromną wadę, w innym miejscu kiedy recenzja nie jest reklama potrafi wyczuć diacetyl nawet tam gdzie go nie ma. Pomijając temat Widawa-Kopyr i ich niewypałów. Dlaczego środowisko nie reaguje na takie manipulacje? Jako klient odbieram to jako kolejną klikę poklepującą się po plecach a ciemny klient i tak to kupi.. Jest to szkodliwe. Twoje recenzje są obiektywne, ale niestety nie oceniasz piw w butelkach do których większość z nas ma dostęp, co jest dla mnie trochę nie zrozumiałe, przez co po prostu kierujesz swoje publikacje do wąskiej grupy ludzi mającej dostęp do piw kraftowych z beczki, Twoja sprawa. Myślę że takie nabijanie klienta w butelkę jest bardzo szkodliwe, bo zniechęca wielu klientów do innych wypustów, które warte są spróbowania. Na koniec jak można Barleywine i Ris od doktórów zrecenzować w ten sposób? Przecież to średnie piwa. Przy całej mojej sympatii do chłopaków. Za dużo ściemy w tym wszystkim, ledwo się rynek zaczął rozwijać już znaleźli się cwaniacy którzy chcą tylko nabić kabzę, przy okazji niszcząc Polski kraft.

    • Dzięki za opinię. Twoja wypowiedź pojawiła się też na FB więc pozwolisz, że powtórzę odpowiedź:
      Kwestia piw beczkowych i butelkowych: jestem propagatorem picia w lokalach będących dla według mnie naturalnym środowiskiem dla piwa . A beczka na tę chwilę jest podstawową drogą wykorzystywaną przez rzemieślników posiadających własny browar. Więcej na temat mojego podejścia:
      https://polskieminibrowary.pl/2013/08/20/piwnych-wojenek-ciag-dalszy-czyli-rzecz-o-rzetelnosci-oceny/
      Kwestia Kopyra: wiadomym jest że Kopyr współpracuje z niektórymi browarami i ten temat już wyjaśniał u siebie. Każdy z jego widzów może sam wyciągnąć wnioski. Natomiast ja mógłbym zakwestionować jego ocenę w przypadku gdybyśmy testowali to samo piwo w tym samym miejscu i czasie, wtedy byłoby największe prawdopodobieństwo że pijemy to samo. W innym przypadku na smak piwa mogą wpływać chociażby takie czynniki jak temperatura czy instalacja w danym lokalu.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s