Stojąc na progu Gospody Pod Czarnym Kurem w Chrząstawie Małej ciśnie się na usta pytanie: Co kierowało właścicielem, że w tej podwrocławskiej wiosce o niespełna tysiącu mieszkańców, pozbawionej turystycznych atrakcji postanowił otworzyć minibrowar? Wcześniej serwowano tu czeskiego Pilsnera, czy nie wystarczyło zainstalować kilka dodatkowych kranów i sprowadzać ciekawsze piwa z pobliskich Czech? Wojtek Frączyk – właściciel gospody, szef kuchni, a ostatnio i piwowar odpowiada prosto – powstał kolejny browar w regionie i dzięki temu w jakimś stopniu odbudowuje się miejscową kulturę piwną. I nie sposób nie przyznać mu racji. Jeszcze po wojnie na Dolnym Śląsku istniało przeszło 30 browarów, a na progu przemian w 1989 około dziesięciu. W przededniu uruchomienia Browaru Widawa sytuacja w regionie wyglądała niespecjalnie – działał wrocławski browar restauracyjny Spiż i reaktywowany w 2009 przez Marka Jakubiaka Lwówek Śląski. Od 29 marca 2012 do tej skromnej listy można dopisywać Browar Widawa.

Już od samego początku było wiadomo, że to wyjątkowe przedsięwzięcie. Wojtek Frączyk otworzył teren budowy dla piwnych blogerów dzięki czemu na bieżąco można było śledzić postęp prac. Ambitnie podszedł do sprawy i mimo nawału obowiązków związanych z prowadzeniem rodzinnego interesu sam nauczył się warzenia. W końcu wraz z piwowarem domowym Tomkiem Kopyrą został prekursorem krajowego „collaboration brew” czego pierwszym efektem był „Kruk” – piwo w stylu American Dry Stout.

Warto napisać kilka słów o samej Gospodzie. Zbudowano ją w 1914 i od samego początku służyła ówczesnym niemieckim mieszkańcom jako restauracja i sala balowa. W latach 90-tych XX wieku nieremontowany od końca wojny budynek popadał w ruinę i został odkupiony przez rodzinę Frączyków, którzy w 2004 przywrócili mu dawną funkcję. Od 2012 działa browar opierający się na instalacji Kaspar Schulz. Warzelnia o wybiciu 10 hl posiada system Schokolino 2 i automatyczne sterowanie. W nieodległym pomieszczeniu znajdują się cztery CK tanki i 3 tanki wyszynkowe. Każdy z nich ma 10 hl pojemności. Wojtek opowiadał, jak rodzina dawnych właścicieli gospody odwiedza to miejsce i jest dumna, że funkcjonuje ono w takim kształcie. Miłośnicy dobrego piwa też mogą być zadowoleni gdyż perspektywy wyglądają obiecująco. Formuła „collaboration brew” ma szansę na kontynuację, a już teraz doleżakowuje autorski pils Wojtka chmielony amerykańskim Simcoe!

Piwo: Jasne, Ciemne, Pszeniczne, Marcowe, specjalne (sezonowo)

Browar Widawa, Chrząstawa Mała, Wrocławska 97

http://browarwidawa.pl

Recenzje na browar.biz

6 Comments »

  1. Wszystko pięknie tylko dlaczego kolejny inwestor daje się nabrać Marianowi na tak drogi sprzęt Kaspara , który nie uwarzy ani litra piwa wiecej ani tym bardziej lepiej od urządzeń czeskich, słowackich, węgierskich czy polskich. To nie ma nic wspólnego z rachunkiem ekonomicznym. Czyż ciagle mało jest ofiar chybionych decyzji inwestycyjnych? Radom, Kalisz, Puławy, Lublin, Gliwice, Szaflary, etc…

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s