3 komentarze »

  1. Na 2018 więcej wędzonek i rzeczy których się filozofom nie śniło. Może by tak lambika uwędzić (czymkolwiek, może być nawet torf), lambik czarny z dodatkiem słodu palonego- taki lambikostout? Kwaśne lagery (czemu by nie skwasić bałtyka, albo koźlaka?). Można by takiego kwaśnego lagera uwędzić jeszcze (kwaśny koźlak wędzony torfem?- czemu nie?). Wędzone sahti, kwaśne sahti, brett sahti, brett kwaśne wędzone czarne sahti 30 blg 😉 . A może jopejskie wędzone, albo kwaśne. Leżakowany w beczce po bimbrze 😉 lub śliwowicy porter bałtycki 30 blg wędzony (z dodatkiem słodu grodziskiego)- bardziej polskiego piwa się nie da zrobić! No właśnie- beczki po naszych alkoholach! Skoro są po jakichś tam zagranicznych winiaczach, koniakach, whisky itp. wynalazkach, to czemu by nie zrobić portera leżakowanego w beczce po starce/śliwowicy/bimbrze;) – ciekawy eksperyment by to był (szczególnie z bimbrem). Piwo 100% na słodzie grodziskim- tego też chyba jeszcze nie było??? Brett-grodziskie? Kwaśne grodziskie? Pinta mogłaby Niedobitego powtórzyć- super piwo było! Piwo rżnięte jako nowość na festiwalach- czemu by nie? Pijesz sobie takiego pilsa, a tu nagle wchodzi czarne IPA, albo witbier przechodzi w RISa czy APA przechodząca w porter- fajne mogłoby być.

  2. Wędzonki u nas nie cieszą się popularnością więc to ciągle będzie nisza w niszy. To samo z Grodziskim – już były różne warianty – i z owocami i chmielone nową falą. Grodzisz w oryginale jest na 100% słodu dymionego dębem. Co do beczek po naszych alkoholach – były Dwa Smoki z Pracowni z beki po Starce. Co kto lubi, mi nie podeszły. Różne warianty sahti zrobił Bazyliszek. Kwaśny lager też był – Kwas Kappa z PINTY. Więc tak naprawdę nowością będą Lambiki. Ale oczywiście to co napisałeś to ciekawe sprawy i prędzej czy później piwowarzy po to sięgną by zrobić coś czego jeszcze nie było

Dodaj odpowiedź do Alex Anuluj pisanie odpowiedzi

Ta witryna wykorzystuje usługę Akismet aby zredukować ilość spamu. Dowiedz się w jaki sposób dane w twoich komentarzach są przetwarzane.