piwowaryW dniach 28-29 marca odbyła się pierwsza edycja Targów Piw Regionalnych w Łodzi. Jak sama nazwa wskazuje, wystawcami były głównie browary regionalne aczkolwiek pojawiły się browary restauracyjne z Łodzi i Koszalina oraz kontraktowcy z wielkopolskiego SzałPiwu. Byli też i duzi gracze, którzy zaproponowali odwiedzającym Grimbergena, Pilsner Urquella czy też Książęce. Największe wrażenie podczas tej imprezy zrobił na mnie piotrkowski Sulimar, który zaprezentował aż trzy nowe piwa, w dodatku w wersji lanej. W rozmowie z przedstawicielami browaru dowiedziałem się, że unikają oni lania piwa do KEGów ze względu na brak pełnej kontroli nad czystością instalacji w lokalach. Taka impreza to zatem unikalna możliwość spróbowania piw Sulimaru w wersji lanej. Najciekawszą ich nowością jest Triple Blond z seksowną etykietą przełamującą siermiężność i konserwatywność większości etykiet piw ‚regionalnych’. Szczegółową ocenę tego piwa możecie przeczytać tutaj i to na pewno ciekawa propozycja na rynku, tym bardziej że butelka 330 ml oferowana w Tesco ma mieć cenę 3,99 pln! Prócz Triple Blonda spróbować można było też piwa z serii Rebel o nazwie Kolendra. To nie żaden smakowy potworek, a całkiem przyzwoity witbier. Na miano najlepszego piwa targów zasłużył w mojej ocenie ‚Śrup’ z SzałPiwu. Nie miałem okazji pić pierwszej warki ale ta obecna jest świetna. Intensywny sosnowo-żywiczny aromat, idealna pełnia, czekoladowe akcenty i silna, ale nie przesadzona goryczka czynią to piwo bardzo dobrym American Black Ale. Jeżeli przy ciemnych piwach jesteśmy, to na uwagę zasługiwał Warmiak z Browaru Kormoran. Piwo miało przyjemny czekoladowy charakter, a od miłej pani laborantki usłyszałem, że jest to niepasteryzowana wersja Irish Beer, które zapamiętałem jako piwo o silnych nutach karmelowych. Browar Witnica kusił swym nowym IPA, jednak było ono wyłącznie w wersji butelkowej. Nie spróbowałem, bo podczas takiej imprezy picie piwa w objętości 0,5 raczej mija się z celem. Spróbowałem za to ich nowego piwa o nazwie ‚Lubuski Chmiel’ i można stwierdzić, że poziom diacetylu cały czas predestynuje te piwa do przedstawiania jako wzorce na obecność tej wady.

Podczas targów miałem przyjemność poprowadzić dwie prezentacje na temat turystyki piwnej w naszym kraju i mam nadzieję że dałem widzom inspirację do odwiedzenia kilku ciekawych miejsc. Po zakończeniu pierwszego dnia targów w piątkowy późny wieczór ruszyłem jeszcze do Piwoteki zobaczyć, co dzieje się na szlaku Łódzkiego Festiwalu Piwa Offbeer. Szkoda, że organizatorzy tych imprez nie połączyli swych sił i odbywały się one niezależnie od siebie. Uważam, że termin i miejsce takich targów jest optymalne i doskonale zaczynały by one sezon piwnych imprez i festiwali. Pozostaje kwestia opłaty za wstęp, która mogła mieć przełożenie na frekwencję trochę niższą od oczekiwanej – w cenie 20 zł otrzymywało się kufelek degustacyjny ze smyczą, dodatkowo na niektórych stoiskach można było otrzymać gratisowe próbki do 100 ml. Do organizatorów należy decyzja co do ewentualnej przyszłej opłaty za wstęp, ja mam tylko nadzieję, że będziemy mogli spotkać się na łódzkich ‚Piwowarach’ i w przyszłym roku!

3 Comments »

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s