Nie, to nie będzie wpis o wielce intrygującej wymianie razów między pewnymi łebskimi kontraktowcami a zwolennikami „AleSekty” vel „AleSzajki”. Zgodnie z moją tezą, piwna rewolucja postępuje, a jej widocznym objawem jest zaostrzanie walki pomiędzy frakcjami. Jednak są to kwestie które mogą podniecać piwną branżę, a przecież najważniejsze jest piwo i na nim należy się skupić. Pod tym względem nieustannie coś się dzieje i początek roku przynosi nam wielce ciekawe pozycje. Po pierwsze, wstają z martwych bohaterowie zeszłego roku. Wiele pisało się o piwnych premierach, ich marketingowym zadęciu czy coraz krótszych odstępach w jakich pojawiały się nowe piwa. Jednym z poważniejszych zarzutów był ten dotyczący jednorazowych warek. Piwo po góra dwumiesięcznej bytności na rynku znikało, zostawiając po sobie obietnicę odrodzenia w bliżej niesprecyzowanym czasie. Na szczęście teraz mamy możliwość ponownego powitania dwóch piw: Black Hope’a z AleBrowaru oraz Borsuka od „kolaborantów”.

bh

Black Hope to pierwsza krajowa Black IPA (zwana też Cascadian Dark Ale). To było jedno z trzech piw z którymi AleBrowar ukazywał się światu i które zniknęło niedługo później wskutek braku dostępności amerykańskiego chmielu. Uwarzone powtórnie w grudniu z chmielem z nowych zbiorów jest jego solidnym następcą. Tak jak pierwsza warka jest wysoce pijalne, bardziej odpowiadające treściwością 14-tce a nie 16° Blg jakie ma w rzeczywistości. Wyrazista goryczka, odpowiednie dopełnienie palonością, do tego ten charakterystyczny aromat amerykańskich odmian chmielu. Jedno z lepszych piw ubiegłego roku powróciło w znakomitej formie!

Kolejną reaktywacją jest Borsuk w stylu smoked porter, który swą premierę miał we wrześniu ubiegłego roku. Według mnie smakował jak porządny stout ale rozczarowywał, oględnie mówiąc, umiarkowanym poziomem wędzoności. Przy ekstremalnych piwach „kolaborantów” wydawało się to wypadkiem przy pracy, ale autorzy szybko zapowiedzieli poprawę tego parametru w kolejnej warce. Obecnie przyszła pora na weryfikację ich obietnic i muszę stwierdzić, że dotrzymali słowa. Wyraźny wędzony aromat i smak nie pozostawia żadnych wątpliwości co do charakteru tego piwa. Jest zdecydowanie, z pazurem, tak jak ma być w piwie od „kolaborantów”. Brawo!

ciemniaki1

Chciałoby się rzec: „Miesiąc bez piwnej premiery to miesiąc stracony” więc zgodnie z nową (świecką) tradycją światło ujrzał pierwszy na naszym rynku klasyczny angielski porter. Na styl o nazwie „Brown porter” porwał się Artezan i trzeba przyznać, że piwo wyszło jak spod miarki BJCP. Wyczuwalna jest w nim karmelowość właściwie skontrowana palonymi akcentami. Osobiście jestem zdecydowanym wyznawcą odmiany z naszego rejonu Europy czyli portera bałtyckiego ale i taką lekką wersję raz na jakiś czas można zdegustować.

Środek zimy to wyśmienity czas na premiery ciemnych, zdecydowanych w smaku piw. O ile grudzień należy do piw świątecznych, słodkawo-przyprawowych w charakterze, to początek roku powinien obfitować właśnie w wytrawne piwa ciemne. To, że lista zimowych ciemniaków nie jest jeszcze zapełniona niech świadczy fakt, że już na początku lutego premierę będzie miała Orka czyli „kolaborancka” Black IPA!

3 Comments »

  1. Pod tym względem jestem pesymistą. „Rzemieślnikom” nie za bardzo opłaca się warzyć ciemne lagery bo wymagają długiego leżakowania a i cenę trzeba za niego ustalić jak za górniaka. Z kolei „regionalne” nie puszczą na rynek ciemnego wytrawnego bo ich klientela by tego nie przełknęła. Było kiedyś takie jedno – Czerwony Smok i marnie skończył…

    • A było, było. Jakoś na wiosnę znalazłem jeszcze kilka butelek.

      A co do klienteli myślę, że dałoby radę przekonać naród, tylko wpierw trzeba pozbyć się przekonania, że ciemne piwo jest/musi być słodkie. Chyba tu leży problem.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s