Warszawskie Bitwy Piwne 2026 – Micro IPA
Widać, że po wakacyjnej przerwie Warszawa stęskniła się za bitwami. Na pierwszy półfinałowy pojedynek do Piana Bar przybyła setka osób! Bardzo byłem rad, że styl bitwy określony został jako Micro […]
Polskie rzemieślnicze piwa i browary, relacje z imprez i wydarzeń czyli wszystko to, co w świecie polskiego dobrego piwa najważniejsze
Widać, że po wakacyjnej przerwie Warszawa stęskniła się za bitwami. Na pierwszy półfinałowy pojedynek do Piana Bar przybyła setka osób! Bardzo byłem rad, że styl bitwy określony został jako Micro […]
Widać, że po wakacyjnej przerwie Warszawa stęskniła się za bitwami. Na pierwszy półfinałowy pojedynek do Piana Bar przybyła setka osób! Bardzo byłem rad, że styl bitwy określony został jako Micro IPA w wersji „klasycznej” czyli NIE-Hazy. Zawodnicy dostosowali się do wytycznych i wszystkie trzy piwa były dość klarowne i wytrawne. A jak wypadły z podziałem na uczestników?
Jacek Królikowski – świeże cytrusy w aromacie. W smaku podobnie, wyraźnie cytrusowe i może aż nadto bo kwasowość była zbyt wyrazista
Przemek Kot – fajna naftowość w aromacie. W smaku satysfakcjonując pełnia i wyczuwalna goryczka
Michał Kocielniak – wyrazisty diacetyl w aromacie. Zbyt wodniste w smaku, podchodzące pod cytrusowy, kwaskowy izotonik
Dla mnie piwo Przemka było bezkonkurencyjne i nie potrzebowałem robić dogrywki. Podobny werdykt (w sensie największej liczby punktów) wydał sędziowski stolik. Okazało się jednak, że głosy publiki zrównały punkty Przemka i Michała i chłopaki zajęli dwa pierwsze miejsca ex equo i tym samym obydwaj przechodzą do finału!
Kolejny półfinał w stylu Amber Ale odbędzie się w PINTA Nowogrodzka 29 września, do zobaczenia!