Będąc w innym mieście opcją pierwszego wyboru jest dla mnie miejscowy browar. Co jednak zrobić, gdy po spróbowaniu dostępnych próbek, a nawet i wypiciu najlepszego (jak się wydawało) piwa, potrzebujemy przepłukać usta czymś dobrym? Wtedy nieuchronnie skierować się trzeba do miejscowego wielokranu. W Bielsku-Białej są co najmniej trzy takie, z czego dwa zlokalizowane blisko siebie i w dodatku należące do tego samego właściciela. Są nimi Piwnica Zamkowa i Chmielowe Podcienia.

Piwnica to jeden z dłużej działających u nas lokali serwujących rzemieślnicze piwo, ale tego wieczoru postanowiliśmy odwiedzić ten drugi, funkcjonujący od marca 2015 r. Co tu dużo pisać? Lokalizacja na zabytkowym rynku, sporo przestrzeni, długi bar, 10 nalewaków zarówno z krajowymi jak i zagranicznymi piwami. Co istotne, dostępnymi również w pojemnościach 250 ml. Zatem jeśli jesteście w Bielsku i spróbowaliście już w jakiej formie są lokalne piwa, uderzajcie właśnie tutaj 🙂

Chmielowe Podcienia, Bielsko-Biała, Podcienie 3

Facebook

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s