Jako bazę wiosennego wypadu do Czech wybrałem Potštejn. Dlaczego? Przede wszystkim ze względu na obecność jednego ze starszych nowofalowych czeskich browarów czyli Pivovar Clock. Założony został w roku 2012 co […]
Jako bazę wiosennego wypadu do Czech wybrałem Potštejn. Dlaczego? Przede wszystkim ze względu na obecność jednego ze starszych nowofalowych czeskich browarów czyli Pivovar Clock. Założony został w roku 2012 co oznacza, że jest praktycznie rówieśnikiem polskiej rzemieślniczej rewolucji. W centrum miejscowości jest firmowy lokal, zatem miejsce optymalne by spędzić więcej niż jedną noc. Jak wypadła degustacja ich piw? Zapraszam na wideo! Dzisiaj pierwsza część!