Dopiero tydzień minął od pierwszego półfinału a już przyszło nam się spotkać w półfinale numer dwa. Gospodarzem bitwy było Hoppiness i fakt jego śródmiejskiego położenia na pewno wpłynął na wysoką frekwencję. Organizatorzy wspomnieli o blisko 90 zapisanych uczestnikach! Nie bez znaczenia miał też pod tym względem styl w którym rozegrała się bitwa – AIPA czyli ikona piwnej rewolucji. Jak zatem wypadły piwa półfinalistów? AIPA Michała Kocielnika z aromatem owoców tropikalnych ale też i diacetylem odzwierciedlonym w maślanej nucie w smaku. Goryczka jak na styl zdecydowanie za niska, do tego zauważalna kwasowość. Piwo Arka Prokopa w aromacie fajnie kompleksowe: żywica, cytrusy, trochę zestu ale tu również obecny był diacetyl choć w mniejszym natężeniu. W smaku wytrawne, ze średnio intensywną goryczką. W końcu piwo Łukasza Gotowca, który zdecydował się na użycie nowofalowych odmian polskiego chmielu. Dały one inne odczucie owocowości, wykraczające poza cytrusy. W dodatku piwo było dość wysoko wysycone i lagerowe w smaku. Goryczka chyba najwyższa spośród konkursowych. Bardzo ciekawe Polish Cold IPA w odczuciu, tyle że nie ten styl obowiązywał w tym półfinale. Tym razem mój głos znalazł potwierdzenie w końcowym werdykcie – wygrało piwo Arka, na drugim miejscu uplasował się Michał. Łukasz, niestety pożegnał się na tym etapie z obecnym sezonem bitew.

Nie pozostaje nic innego, jak zaprosić na Wielki Finał! Czterech finalistów ze swoimi imperialnymi stoutami. Trzech z nich uwarzy piwo w rzemieślniczych browarach zatem jest się o co bić! Widzimy się 21 października w Beer&Burger Muranów!

 

Dodaj komentarz

Ta witryna wykorzystuje usługę Akismet aby zredukować ilość spamu. Dowiedz się w jaki sposób dane w twoich komentarzach są przetwarzane.